Białe pasy
8 czerwca 2009 r.
Po konsultacjach z ojcem Stanisławem Olesiakiem postanowiłem przypilnować wyznaczenia nowych miejsc parkingowych na Starym Mieście - dla osób niepełnosprawnych. Właśnie kończą się remonty dróg,
za chwilę ruszą ekipy malujące białe pasy. Zacząłem od wizyty u szefa - prezydenta Nowego Sącza, który wyraził opinię, że trzeba wyznaczyć nowe i wymiarowe koperty na terenie całego miasta.
Dla samej Starówki prezydent przewidział 6 nowych miejsc parkingowych dla kierowców z dysfunkcjami. Drepczę więc sobie od trzech tygodni do dyrektora Grzegorza Mirka z Miejskiego Zarządu Dróg i ciągle przypominam mu o prezydenckim postanowieniu. Mam jednak podskórne odczucie, że trzeba przypilnować ten temat. Niczego nie sugeruję, ale nie chciałbym, żeby poprzez moje zaniechanie w gnębieniu drogowców ktoś pomalował oznakowanie miejsc parkingowych po staremu. Tak więc chodzę i pytam - malujecie już?. Jeszcze nie - pada odpowiedź. Następnego dnia pytam ponownie - malujecie? I tak w kółko.

Dodatkowo po konsultacjach ze studentami i pełnomocnikiem rektora PWSZ do spraw osób niepełnosprawnych, poszedłem do prezydenta po dwie nowe koperty w obrębie rektoratu, przy ulicy Staszica. Także i tym razem uzyskałem zgodę i pełną akceptację propozycji złożonej przez środowisko uczelniane.
Dziś dowiedziałem się, że być może w tym tygodniu zostanie opracowany plan nakładania oznaczeń poziomych na jezdniach. Nasiliłem więc moją nachalność w pytaniach - jak tam, malujecie już ?!!!
Myślę, że Stare Miasto to początek. Po licznych konsultacjach ze środowiskami osób niepełnosprawnych mam nadzieję, że uda się uzyskać od prezydenta miasta zgodę na wyznaczenie co najmniej piętnastu nowych miejsc postojowych dla kierowców niepełnosprawnych. Ktoś mnie kiedyś zapytał z wyrzutem - po co za tym wszystkim chodzę? Pewnie zobaczył we mnie uprzykrzonego natręta. Tak sobie wówczas pomyślałem - nigdy nie wiadomo, komu w perspektywie czasu mogą te miejsca służyć. Miasto Nowy Sącz ma być przecież przyjazne dla wszystkich.